Solarium-rakonarium …Nigdy nie byłam i nie pójdę. Wystarczy popatrzeć na dziewczęta dotknięte jego nadmiarem i robi się słabo... Na własne życzenie marnują sobie zdrowie. Na początku faktycznie, może wygląda to fajnie, jeśli ktoś preferuje ciemniejszy kolor skóry. Niestety ostatnimi czasy daje się zauważyć masowe uzależnienie tym szatańskim wynalazkiem. Widoczne jest to, że użytkownicy ( bo o zgrozo z solarium nie korzystają tylko kobiety) nie charakteryzują się zbyt wysokim poziomem inteligencji. Ile krąży w internecie zdjęć ukazujących ten „styl” - dużo solarium, dużo makijażu, dużo odsłoniętego ciała. Wszystkiego nadmiar, oprócz oleju w głowie. Czy tego naprawdę nie widać, jak skóra robi się pomarańczowa? Przecież to sygnał, że trzeba przystopować, albo najlepiej w ogóle zaprzestać. Przypomniał mi się film „Oszukać przeznaczenie”. Dwie miłośniczki solarium dosłownie się usmażyły, bo łóżka się zacięły, było jakieś spięcie, nikogo akurat nie było w pobliżu ( fakt, normalne w tym filmie;)), ale ważny jest finał, mający miejsce na cmentarzu. Może warto wyciąć ten fragment i pokazywać go w celach edukacyjnych? Chociaż o szkodliwości alkoholu, papierosów, narkotyków i tym podobnych rzeczy też się dużo trąbi, to wszystko jedno ludzie po to sięgają. Cóż, zrozumiałe, że każda kobieta chce być piękna, ale niestety efekt jest zazwyczaj odwrotny. Opamiętajcie się, bo niedługo na ulicy będziemy mieć same smażone i wymalowane mięsko...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz